Gdy już się wybieramy na psychoterapię, podjęliśmy decyzję że coś warto zmienić w naszym życiu powstaje pytanie: Psychoterapia tak, ale jaka?

Nurtów (tzw. paradygmatów) psychoterapii jest wiele, każdy inny i każdy czym innym się charakteryzuje. Najgłębszym z nich jest psychoanaliza – co już nie do końca nawet nazywa się psychoterapią. W każdym bądź razie psychoanaliza opiera się o pracy na tzw. wglądzie, czyli bierze pod uwagę to, ze mamy coś nieświadomego w sobie.

Nurty wglądowe – psychoterapia psychoanalityczna, psychodynamiczna itd.

Wglądzie w to co jest w nas nieświadome, z nurtu tego – z tej podstawy wywodzą się terapie psychoanalityczne i terapia psychodynamiczna, ale tak naprawdę to nie tylko te… Przykładowo np. terapia systemowa, tzw potocznie terapią rodzinną też czerpie z tego źródła, choć interpretuje bardziej do systemu (otoczenia) w jakim pacjent lub pacjenci funkcjonują.

W tych terapiach będziemy musieli przygotować się zna zmierzenie z tym co nam dolega, dosyć dogłębnie… bez pomijania naszych wewnętrznych zranień i doswiadczeń. Można tu przyjąć pewną analogię, proszę sobie wyobrazić nasze życie jak pewnego rodzaju nurt, który zaczyna się u źródła u narodzin.. w trakcie płynięcia tej rzeki życia nabrała ona już swojego charakteru. Psychoterapie opierające się na wglądzie pozwolą nam przyjrzeć biegowi tego nurtu, a następnie powrotu np do początku celem wprowadzenia przeróżnych korekt wedle naszego uznania.

Nurty behawioralno-poznawcze

Poza tym jednym nurtem mamy drugi zestaw nurtów, tym razem zestaw można to nazwać behawioralno – poznawczy. W ramach tych nurtów, można powiedzieć z tej dziedziny wywodzi się cała masa innych ‘podnurtów’ np. mindfulness, jak i też inne już mniej psychoterapeutyczne ale bardziej biznesowe podejścia typu coaching czy też mentoring.

Cały ten koszyk paradygmatów opiera się na zasadach uczenia się, oraz trenowania, jak i też poznawania nowych wzorców zachowań. Wracając do tego naszego przyrównania życia do rzeki, można powiedzieć że idąc na taką psychoterapię, zaczniemy patrzeć na naszą rzekę z pewnej odległości dostrzegając że obok płyną inne rzeki które mają ‘lepszy, bardziej ustabilizowany nurt’. Tutaj powstaje pytanie, można rzec naukowe – jak oni to robią, że ich nurt lepiej płynie? Czy może przypadkiem zmiana naszych zachowań, w drobnych i większych sprawach nie zmieni też biegu naszego nurtu? Tak powstały i powstają zasady psychoterapii opartych na zasadach poznawczo behawioralnych.

W takiej terapii możesz liczyć na porady, trening różnych zachowań itd. Co rzecz jasna czasem może być przydatne, przypomnij sobie ile w życiu się od innych nauczyłaś/eś? Ta zasada nauki od innych ma swoje wady i minusy, z jednej strony można zbadać szybką poprawę zachowania, z drugiej zaś strony pod spodem cały czas pozostaje pytanie czy Ty to dalej Ty? Czy może zbiór tego czego nauczyłaś/eś się od innych? Można zadaż pytanie czy ta rzeka życia nadal przypomina Ciebie, czy też zbiór zachowań skopiowanych, wyoczonych?

Który nurt psychoterapii zatem wybrać?

Nie ma to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, w ciekawych badaniach przytoczonych tutaj, wyszło na to że osoby które szukają cały czas rozwiązania swoich problemów, lądują przeważnie po kilku doświadczeniach psychoterapeutycznych na terapii wglądowej. Nie znaczy to jednak, że każdy na takiej terapii musi wylądować, wiele dolegliwości związanych jest z chwilowymi kryzysami – traumą, żałobą, problemami w rodzinie itd. Z którymi tak naprawdę normalnie sobie bylibyśmy w stanie poradzić, jeśli tylko dalibyśmy sobie odpowiedni na to czas, czy też znaleźlibyśmy się w gronie przyjaciół czy też rodziny i mieli z kim o tym konkretnie porozmawiać, kto by nas trochę skonfrontował, pokazał inny punkty widzenia itd. Tu psychoterapia oparta na zasadach behawioralno poznawczych jest bardzo pomocna i w zasadzie może być skuteczna. I dlatego też często jest polecana.

Problemem jest kiedy nasze dolegliwości są coraz większe, doświadczamy częstszych problemów i musimy zmierzyć się z natłokiem doświadczeń, które mimo chęci zmiany, chęci poprawy swojego życia nie chcą od nas odejść. Na takie problemy potrzeba głębszej wglądowej pracy, potrzeba głębiej przyjrzeć się tej naszej rzece życia Wtedy nie pozostaje nam nic innego tylko wybór któregoś z nurtów psychoterapii wglądowej.

A może to nie nurt chodzi ale o osobowość terapeuty?

Tu jeszcze warto nadmienić przytoczone wcześniej badania, w których tak naprawdę wyszło na to że to nie do końca o nurt chodzi. Wielu pysychoterapeutów behawioralno-poznawczych którzy osiągali skuteczne wyniki pracy, chcąc niechcąc w swojej pracy stosowało zasady terapii wglądowej, nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Zasady te były po prostu dla nich naturalne, wniesione przez ichniejsza osobowość.

Osoba, która decyduje się na wybór zawodu psychoterapeuty, z zasady przeważnie posiada jakieś naturalne wyniesione z domu, z doświadczeń empatyczne zachowania które po prostu mogą być leczące. I to wydaje się być tak naprawdę najważniejsze.

Z punktu widzenia analitycznego można przypuszczać, że chodzi po prostu o dobranie do siebie psychoterapeuty, przy którym poziom oporu będzie najmniejszy. Chodzi o to by nie bać się przy danej osobie mówić o swoich problemach, o tym co się czuje itd. ta osoba oczywiście musi to odpowiednio przyjmować. A to jest szybciej możliwe jeśli dopasujemy do siebie terapeutę który odpowiada nam osobowościowo.

Nie należy kierować się opiniami o psychoterapeutach

To co wcześniej pisałem nie znaczy jednak, że polecany czy też negowany przez kogokolwiek psychoterapeuta będzie dla nas dobry, każdy z nas ma inną osobowość i inaczej świat postrzega.

To co się dzieje gdy początkowo spotykamy drugą osobę, to przede wszystkim coś co zostało w psychoanalizie nazwane przeniesieniem. Czyli językiem potocznym można powiedzieć rzutowaniem na drugą osobę w tym wypadku na terapeutę tego co czujemy wobec innych osób. Jeżeli dany terapeuta, już z początku zda nam się do kogoś ’emocjonalnie podobny’ szybko możemy mu wystawić opinie negatywną, jeśli zaś już z początku zda nam się emocjonalnie przyjazny szybko wystawimy mu opinię pozytywną. Dlatego też sugerowanie się opiniami innych w tym przypadku nie ma najmniejszego sensu, gdyż każdy z nas jest inny i każdy ma inne doświadczenia. Ciekawie to zostało ujęte w tym artykule.

Jeśli chcesz więcej dowidzieć się o nurtach zapraszam na ciekawą stronę TerapiawFotelu.pl, na której odnajdziesz m. in dział z wywiadami, z różnymi psychoterapeutami z różnych nurtów.

Jak bardzo to było pomocne?

ściągnij gwiazdki z nieba by to ocenić

średnia / 5. ilosc głosów: